Studentka blogująca

    Z nieśmiałej w odważną.

    Wpisy z tagiem: on

    164. Światełko?

    2

    Czyżby wrzesień był lepszy? Przełomowy?

    Tyle zmian.

    ____________________________

    Pierwsze własne auto,

    świnka morska,

    nowa umowa – może o pracę?

     

    ____________________________

    Wczoraj dostałam kwiaty. Kwiaty, których nie chciałam. Są piękne.

    Mimo to, nie potrafię poradzić sobie z faktem, że On uważa, że „jakąś żonę trzeba mieć”. Ja nie chcę mieć „jakiegoś męża”. Chcę Jego.

    I nie chcę być Jego „jakąś żoną”.

     

    Egoizm?

    ________________

    Co dalej?

    Na razie śpię u Mateusza. Dzisiaj minęła czwarta noc. Ciche dni.

    Nie chcę podjąć rozmowy. Jego ruch. Na co czeka?

     

    Może wrzesień przyniesie jeszcze więcej pozytywnych emocji? Czas pokaże. Teraz potrzebuję spokoju, by wszystko jeszcze raz przemyśleć…

    162. sobota taka samotna…

    3

    Dlaczego wyszedłeś?

    Dlaczego to zrobiłeś?

    Dlaczego znów ONI są ważniejsi?

    Przyjechałam do Łodzi, by być z Tobą. Myślałam, że chcesz mnie przeprosić i spędzić ze mną czas. A Ty? Zostawiłeś mnie tu. Samą. Mogłam iść. Chciałam. W końcu po to TU przyjechałam.

    Zbyt krótko prosiłeś. Ale…

    Zmotywowałeś do pieszej wędrówki. Pani w Blue jest taka miła. Dębowe idealne. I mocne.

    Dlaczego mnie tak traktujesz?

    Mogłabym teraz oblewać imieniny ze znajomymi, ale przyjechałam dla Ciebie.

    Wszystko robię dla Ciebie.

    Wiem, że mnie kochasz, ale nie widzę tego. Znajomi primo? A ja?

    __________________________________
    Mam nadzieję, że się świetnie bawisz. Nielepiejodemnie. Kochanie.

    ______________________
    Ostatnia wolna sobota spędzona samotnie w towarzystwie zwierząt nie jest idealną. Mimo gabarytów tych „istot”. W końcu Dębowe jest „większe” od Żubrów.

    ________________________________________________
    Jak mam z Tobą rozmawiać?
    Wykrzyczeć?
    Przemilczeć?
    A może skoczyć na imprezę, żeby Cię wkurwić?

    [Na pewno spotkam Enesa lub Dawida. Będzie miło. Milej niż  byś się spodziewał. Niż ja bym się mogła spodziewać...]









    Dopiję i pójdę spać.

    Jutro Twój ruch.

    Chciałabym, by był on decydującym.

    Dobranoc, Kochanie.


    • RSS